Dawno nic nie było na blogu nowego, więc czas to zmienić. Kto śledzi na tweeterze wpisy kolarzy ten może wie, ale myślę że takich ludzi jest niewiele. Dlatego postanowiłem napisać kilka słów o tym co w trakcie wyścigu ToC udostępnia znana firma SRM.Srm to producent mierników mocy, pionier tej branży w przemyśle rowerowym. Na stronie http://www.srm.de/go.htm mamy w czasie trwanie etapu dostęp do danych na żywo z mierników mocy 3 kolarzy: Chris Horner: http://www.srmlive.de/Data/SRM/C_Horner_1.html, Jens Voigt: http://www.srmlive.de/Data/SRM/J_Voigt_1.html, oraz Bernhard Eisel: http://www.srmlive.de/Data/SRM/B_Eisel_1.html. Mamy tam dostęp do danych o mocy, kadencji, predkości i tętnie (Tylko Voigt). Obserwuję te dane już od 2 etapów i nie zawsze system działa, wczoraj jednak działał prawie cały czas u Jensa Voigt’a i w połączniu z obrazem z EurosportPlayer (transmisja na żywo) było to naprawde ciekawe doświadczenie.
Można z tych danych wywnioskować co w danym momencie robi zawodnik na trasie i jak wygląda sytuacja w peletonie. Przykładowo wczoraj był bardzo wietrzny etap i wszystko sie porwało na 50km przed metą , jechało z przodu 3 kolarzy a za nimi grupka goniąca z Voigt’em, było pieknie widać jak Jens wychodzi na zmiane i robi ponad 40km/h pod wiatr władają
c w to na progu ponad 500 watów mocy. Oczywiście na jakim poziomie ma próg to nie wiem ale myśle że w okolicach 174 udzerzń serca wiele mu więcej nie zostało :). Jak peleton się połączył i Jens schował się w peletonie robił swobodnie 45km/h mając tętno spacerowe czyli kolo 130 uderzeń. Na finiszu peleton jechał pod 60km/h.
Zdaję sobie sprawę że pewnie osoby nie trenujące na rowerze niebardzo wiedzą o co chodzi, ale wiem też że Ci co wiedzą z przyjemnością sobie taki etap obejrzą wraz z danymi na żywo :)
Jak to wygląda na obrazku:
