Dzisiaj Garmin zapowiedział nowy produkt – pulsometr lub też zegarek sportowy o nazwie FR60. Jak widać atak Garmina na dolne sektory cenowe rynku pulsometrów trwa. Po Garmin Forerunner 50 mamy teraz FR60. Urządzenie ma większy, trzyliniowy ekranik i kilka funkcji więcej niż Forerunner 50. Oczywiście oba urządzenia nie posiadają modułu GPS, ale to, co pozostało, jest naprawdę interesujące. Protokół Ant+sport daje możliwość podłączenia footpoda i czujnika prędkości/kadencji i, jak zapewnie producent , „innych urządzeń w domu, jak i na siłowni”. No ciekawe, co tam wymyślą, ale raczej pomiaru mocy bym się nie spodziewał. Unikalny dla obu urządzeń jest bezprzewodowy gadżet USB, który odczytuje dane zapisane w pulsometrze, gdy tylko znajdziemy się w zasięgu komputera. Szkoda tylko, że złotówka taka tania, bo wersja FR60 z footpodem to 199$ i nie będzie to raczej u nas lowend cenowy. FR60 dostępny będzie od wiosny br. Dla ciekawych link do porównania możliwości obu modeli.
Styczeń 30, 2009
Garmin FR60
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.